Czy bać się bezprzewodowych alarmów?

Bezpieczeństwo bezprzewodówki - fakty i mity
Przy podejmowaniu decyzji o instalacji bezprzewodowego alarmu do domu zastanawiamy się nad kilkoma ważnymi kwestiami: bezpieczeństwo komunikacji radiowej, koszty instalacji, koszty użytkowania, niezawodność, bezawaryjność, funkcjonalność.

Tym razem zajmiemy się jedną z głównych wątpliwości przyszłych użytkowników, czyli bezpieczeństwem komunikacji urządzeń systemu z centralą alarmową.

Historia przewodowych systemów alarmowych sięga lat 50-tych. Oczywiście pierwsze rozwiązania techniczne w tej dziedzinie znacznie odbiegają od obecnych. Znaczący postęp nastąpił w latach 80-tych i 90-tych. Systemy alarmowe zaczęły “zdobywać zaufanie” użytkowników i powoli stawały się standardowym wyposażeniem wielu domów, mieszkań i firm.

Problem pojawił się w momencie gdy alarm przewodowy miał zostać zainstalowany w budynku z wykończonymi elewacjami. Montaż takiego systemu wiązałby się z naruszeniem ścian w każdym pomieszczeniu, w którym byłyby montowane jego elementy.

Właśnie w latach 80-tych i 90-tych kliku producentów systemów alarmowych zauważyło tą potrzebę użytkowników i postanowiło zająć się znalezieniem rozwiązań poprzez zastosowanie komunikacji radiowej pomiędzy urządzeniami.  Nie było to proste wyzwanie zważając na mnogość problemów technicznych, a zwłaszcza mając na uwadze poprawne i bezpieczne działanie takich systemów przez wiele lat. W związku w takimi problemami niewiele firm sprostało wyzwaniu.

Jednym z pionierów w tej dziedzinie jest firma JABLOTRON, która w zasadzie od samego początku działalności, czyli od roku 1992 skupiła się na rozwiązaniach bezprzewodowych. Pierwsze rozwiązania, jak każda nowa technologia,  nie były oczywiście pozbawione błędów i niedociągnięć, które z biegiem czasu były eliminowane.

Początkowo systemy alarmowe bezprzewodowe nie miały zaufania wśród użytkowników. Było wiele obaw, wiele pytań. Lata badań i doświadczeń owocowały coraz bardziej sprawnymi i niezawodnymi rozwiązaniami. Kilku innych czołowych producentów przewodowych systemów alarmowych zauważając coraz większe potrzeby rynku na tego typu rozwiązania i widząc postęp technologiczny jaki zrobili pionierzy w tej dziedzinie, również postanowiło wprowadzić do swojej oferty “bezprzewodówkę”. Do grona firm które mają ją w swojej ofercie dołączyli po roku 2005 tacy producenci jak SATEL, DSC, NICE, BOSCH.

Rozwiązania bezprzewodowe są sporo droższe niż ich przewodowe odpowiedniki. Związane jest to z droższą technologią wykonania i dużymi nakładami związanymi z ciągłymi badaniami i testowaniem. Na rynku ostatnio coraz częściej pojawiają się urządzenia sporo tańsze, mało znanych, lub całkowicie nieznanych firm najczęściej pochodzących z Chin.

Warto się zastanowić jednak czy oszczędzanie na systemie alarmowym ma sens, skoro kupujemy go jednorazowo na co najmniej kilkanaście lat.  Produkcja najtańszych urządzeń z reguły nie jest poprzedzona wystarczającą ilością testów i badań. Wykonanie i jakość takich urządzeń niejednokrotnie jest adekwatna do ich ceny i może dawać wiele do życzenia. Funkcjonalność natomiast może być z pozoru podobna jak ich droższe markowe odpowiedniki, ale z  niezawodnością i trwałością jest z reguły dużo gorzej, a to właśnie ma decydujące znaczenie w przypadku systemów które mają chronić nasze zdrowie i życie.

 

Zakłócenie komunikacji między urządzeniami

Pierwsze rozwiązania bezprzewodowe nie były “odporne” na próby zakłócania komunikacji radiowej. Dlatego producenci zaczęli wprowadzać coraz bardziej innowacyjne funkcje uniemożliwiające unieszkodliwienie systemu poprzez zakłócenie sygnałów radiowych między urządzeniami.

Firma JABLOTRON już ponad 10 lat temu wprowadziła funkcję, która powoduje generowanie informacji o próbie sabotażu systemu, jeśli wykryje on próbę zakłócenia radiowego. Użytkownik jest o tym informowany lokalnie – na manipulatorze, oraz telefonicznie w postaci SMS’a jeśli posiada komunikator GSM, lub LAN. Dodatkowo alarm bezprzewodowy na czas próby zakłócenia komunikacji blokuje się, uniemożliwiając intruzowi np. rozbrojenie i wtargnięcie do obiektu.

Profesjonalne systemy alarmowe bezprzewodowe posiadają także funkcję nadzoru obecności urządzeń w systemie. Jeśli centrala z jakiegoś powodu utraciłaby łączność z  czujką lub innym elementem systemu to również zgłosi nam takie zdarzenie, tym razem jako alarm techniczny. Poinformuje nas dokładnie z którym urządzeniem straciła łączność. Jest to możliwe dzięki cyklicznemu skanowaniu i samo-testowaniu systemu.

 

Kopiowanie sygnałów

Pojawiają się również pytania o możliwość skopiowania wysyłanych sygnałów z czujek lub pilotów do centrali alarmowej. Teoretycznie skopiowanie sygnału z pilota i wysłanie go z innego urządzenia dałoby możliwość rozbrojenia alarmu. Profesjonalne systemy są również chronione na wypadek takiego zdarzenia. Sygnały szyfrowane są kodem dynamicznie zmiennym, co oznacza, że każdy sygnał jest inny i system nie zareaguje jeśli otrzyma drugi raz taki sam. Każdy z liczących się producentów systemów alarmowych bezprzewodowych stosuje inne szyfrowanie. Żadna firma nie udziela szczegółowych informacji na ten temat, gdyż są to oczywiście informacje poufne.

 

“Bezkolizyjna”  komunikacja

Często padają pytania czy nie pojawią się problemy jeśli kilka systemów bezprzewodowych pracuje blisko siebie, np. na osiedlu z zabudową szeregową. Odległości pomiędzy centralami systemów w takim przypadku to ok. 30-100 metrów, czyli jeden system jest w bezpośrednim zasięgu kolejnego.

JABLOTRON, a w szczególności grupa produktów OASIS radzi sobie w takiej sytuacji bez żadnego problemu. Testy praktyczne pokazały że nawet 4 systemy OASIS znajdujące się  w jednym  pomieszczeniu, w odległości 1 metra od siebie, działają bez żadnego problemu i w żaden sposób nie wpływają na pracę innych.

Natomiast każdy system całkowicie ignoruje sygnały z urządzeń, które nie są do niego zalogowane. Związane jest to częściowo z funkcją kilkukrotnego powielania sygnału wysyłanego do centrali. Nawet jeśli centrala nie odbierze sygnału za pierwszym razem, zrobi to za kolejnym. Dzięki tej funkcji żaden sygnał nie zostanie “zgubiony”.

Na uwagę zasługuje również częstotliwość pracy systemu. Do tej pory większość systemów pracowała na częstotliwości 433 MHz. Obecnie producenci przechodzą na częstotliwość 868 MHz, gdyż to pasmo nie jest zakłócane przez takie urządzenia jak automaty do bram czy alarmy samochodowe.

Faktem jest natomiast, że nie wszyscy producenci poradzili sobie z problemem “kolizyjności” i wzajemnego zakłócania systemów, nawet Ci bardziej znani. W przypadku najtańszych rozwiązań bezprzewodowych producenci w ogóle nie wzięli pod uwagę tego problemu, a co za tym idzie ich produkty nie działają właściwie w takich warunkach.

2 thoughts

  1. Bezprzewodowe systemy alarmowe są już tak zaawansowane że nie ustępują funkcjonalnością systemom przewodowym. Branża zabezpieczeń podbijana jest przez różnego rodzaju systemy i urządzenia bezprzewodowe.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Anti-spam: complete the taskWordPress CAPTCHA